Kilka naszych zdjęć:)

Posted 29 czerwiec 2007 by Misiu i Natus
Categories: O nas

foto1 U Natalii w domku.
foto2 U Natalii na schodach
foto3 U mnie na balkonie
foto4 U mnie w pokoju

Rodzinka:)

Posted 26 maj 2007 by Misiu i Natus
Categories: O nas

Po “zaręczynach” przyszedł czas, aby poznać rodzinkę. Pierwsza wizyta jest zawsze najtrudniejsza. Ale było fajnie. Szczególnie utkwiła mi w pamięci najmłodsza siostra Natalii – Julia. Ta to ma gadane HeHe. Rodzice Natalii mnie polubili (co jest najważniejsze). Przynajmniej nie musimy się spotykać po kryjomu;)

Tydzień później Natalia odwiedziła moja rodzinkę. Nie mówiła żeby jej coś nie pasowało więc chyba też jest oki.

Tak, że sprawę poznania rodzin mamy już za sobą. A więc wszystko co najtrudniejsze już minęło;)

7 maja 2007 ;)

Posted 7 maj 2007 by Misiu i Natus
Categories: O nas

To właśnie od tego dnia jesteśmy razem. Natalia chyba się już wcześniej zastanowiła nad odpowiedzią na pytanie: “czy chciała by ze mną chodzić”, bo odpowiedzi udzieliła mi błyskawicznie. Choć romantyk ze mnie żaden, warunki też były nie zbyt sprzyjające (dworzec pkp, chwilka przed odjazdem mojego pociągu do domu) zgodziła się:):):) Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła:)

Na początku tatuś Natalii nie był zachwycony tym, że zamiast nauką (kończyła wtedy gimnazjum) jego córeczka zajmuje się jakimś chłopakiem “z drugiego końca świata”. Na szczęście po niedługim czasie wszystko się ułożyło;)

Pierwsze spotkanie…

Posted 29 kwiecień 2007 by Misiu i Natus
Categories: O nas

Mieszkamy w miejscowościach oddalonych od siebie o około 30 km. Do tego każda z nich jest z innej strony Poznania. Więc skąd się znamy?? ;) Pewnego pięknego dnia dostaliśmy z kolegom zaproszenie na imprezkę w domu u pewnej dziewczyny, która widziała nas jakieś 30 minut, jak przedstawialiśmy coś u nich na lekcji (lol). Zdziwiliśmy się, ale postanowiliśmy zrobić wszystko, żeby na nią pojechać. Jakoś się to udało.

A więc przyszedł dzień imprezy, jedziemy z kumplem pociągiem do tej miejscowości. Pierwszy raz w tych regionach. Wysiadamy, a na dworcu nikt na nas nie czeka :| O co chodzi?! Patrzymy, a po chwili wybiegają trzy dziewczyny (specjalnie nam to zrobiły HeH). Jedną z nich była Natalia, druga to jej siostra Klaudia, a trzecia to Agnieszka. Przywitaliśmy się z nimi i poszliśmy do domku gdzie była imprezka. Na początku było strasznie nudno. Nie wiedzieliśmy co ze sobą zrobić. Same dziewczyny, nas dwóch i jeszcze jakiś koleś (lol). Na szczęście chwile później przyszli jeszcze jacyś chłopacy. Pogadaliśmy, poznaliśmy się. Ale nadal było nudno. Agnieszka (organizatorka imprezki) “wyrzuciła” połowę osób, żeby poszli obejrzeć sobie film. A my z Szymonem (moim kumplem) wyciągnęliśmy alkohol i rozlaliśmy między pozostałymi osobami. Następnie wyszliśmy na parkiet. No i poprosiłem Natalię do tańca. Pogadaliśmy sobie, poznaliśmy się troszkę no i coś zaczęło nas do siebie “ciągnąć”. Tańczyliśmy ze sobą już do końca imprezki, aż przyszedł tatuś Agi i kazał nam iść spać:) Następnego dnia znowu ze sobą rozmawialiśmy i tak minął cały dzień, aż trzeba było wracać do domku. Ale na tym się nie skończyło. Po krótkim czasie znowu się spotkaliśmy, i tak coraz częściej.

My, tzn ja i ona;)

Posted 29 kwiecień 2007 by Misiu i Natus
Categories: O nas